Content pruning – mniej treści, więcej widoczności. Jak skutecznie uporządkować treści na stronie?

Spis Treści

chevron

Content pruning to proces porządkowania istniejących treści na stronie poprzez ich aktualizację, łączenie, przekierowanie lub usunięcie w celu poprawy widoczności i jakości serwisu. Jego celem nie jest zmniejszenie serwisu za wszelką cenę, lecz pozostawienie treści, które są aktualne, wartościowe i odpowiadają na konkretne potrzeby użytkowników.

Rozbudowany blog nie zawsze oznacza lepsze wyniki w Google. Starsze artykuły mogą tracić aktualność, kilka podstron może konkurować o tę samą frazę, a część tekstów nie generuje ruchu, nie zdobywa linków i nie wspiera obecnej oferty firmy. W efekcie setki adresów URL zamiast wzmacniać serwis, utrudniają wyszukiwarkom ocenę jego najważniejszych tematów i osłabiają widoczność wartościowych stron.

To podejście jest szczególnie przydatne dla właścicieli stron internetowych, menedżerów treści, specjalistów SEO i osób odpowiedzialnych za rozwój serwisu, które chcą poprawić jakość contentu, ograniczyć kanibalizację słów kluczowych i lepiej ukierunkować ruch na strony wspierające cele biznesowe. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest content pruning, po czym poznać, że warto go przeprowadzić, jakie dane przeanalizować, jak podejmować decyzje o aktualizacji, łączeniu, przekierowaniu lub usuwaniu treści oraz jakich błędów unikać, by uporządkować stronę bez utraty wartościowego ruchu.

Czym jest content pruning?

Content pruning to proces analizy, klasyfikacji i porządkowania treści opublikowanych w serwisie.

Jego celem nie jest mechaniczne usuwanie starych artykułów. Dobrze wykonany pruning prowadzi do podjęcia jednej z kilku decyzji dla każdego adresu URL:

  • pozostawienia treści bez zmian,

  • aktualizacji lub napisania jej od nowa,

  • połączenia jej z innym artykułem,

  • usunięcia jej z serwisu.

W praktyce pruning można porównać do pielęgnacji drzewa. Nie ścinamy całej rośliny. Usuwamy gałęzie, które są martwe, osłabiają pozostałą część lub rosną w niewłaściwym kierunku.

Dlatego content pruning nie powinien kończyć się prezentacją albo arkuszem z listą problemów. Kończy się dopiero wtedy, gdy dla analizowanych adresów zostały podjęte i wdrożone konkretne decyzje.

To również nie jest działanie jednorazowe. Blog rozwija się, starzeje i wciąż obrasta w treść, która może być różnej jakości bez jednoznacznej strategii contentowej. W zależności od skali publikacji proces warto powtarzać, na przykład co 3/6/12 miesięcy.

Dlaczego duża liczba artykułów może być problemem?

Każdy artykuł powinien mieć konkretne zadanie (lub kilka). Przykładowo mogą:

  • odpowiadać na pytania użytkowników,

  • wspierać daną kategorię produktową lub usługową,

  • rozwijać istotny silos tematyczny, który pomaga budować eksperckość w danej niszy,

  • budować wiarygodność autora lub marki,

  • pozyskiwać ruch prowadzący do konwersji.

Jeśli nie można jasno określić, po co dana treść istnieje, prawdopodobnie z czasem stanie się kandydatem do pruningu.

Rozbudowane blogi najczęściej cierpią na kilka powtarzających się problemów.

Kanibalizacja słów kluczowych

Kilka artykułów odpowiada na niemal takie samo pytanie. Zamiast jednej kompletnej strony powstaje kilka przeciętnych podstron, pomiędzy którymi Google musi wybierać. W efekcie dane podstrony pojawiają się zamiennie w TOP 10 lub wcale nie pojawiają się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania.

Przykładowo w serwisie mogą funkcjonować osobne artykuły:

  • „Jaki kolagen wybrać?”,

  • „Który kolagen jest najlepszy?”,

  • „Dobry kolagen – ranking i porady”,

  • „Na co zwrócić uwagę przy zakupie kolagenu?”.

Nie zawsze są to cztery odrębne intencje. Czasami jest to jeden temat rozbity na kilka adresów np. „Jak wybrać kolagen? Część 1” i „Jak wybrać kolagen? Część 2”. Taka treść powinna znajdować się na jednej podstronie i tworzyć jeden, kompletny artykuł.

Starzenie się informacji

Nie każda treść starzeje się w tym samym tempie. Równanie matematyczne pozostaje evergreenem (treścią, która jest zawsze aktualna) praktycznie na zawsze. Artykuł o prawie podatkowym, technologii, produktach czy suplementacji może wymagać częstych zmian. Wynika to z pojawiania się nowych praw czy badań, które zmieniają podejście do poszczególnych zagadnień.

Szczególnie szkodliwe dla marki są stare treści, które nadal generują wejścia i zawierają nieaktualne informacje o produktach czy zalecenia.

Rozmycie specjalizacji serwisu

Treści na stronie powinny wspierać jej obszar działalności. Jeżeli producent suplementów publikuje losowe przepisy czy porady podróżnicze,  to zarówno użytkownik jak i algorytmowi Google trudniej zrozumieć, w jakiej dziedzinie marka chce być ekspertem/autorytetem.

Nie oznacza to, że każdy artykuł musi bezpośrednio sprzedawać produkt. Powinien jednak pasować do kontekstu tematycznego strony i wspierać jego eksperckość.

Utrudnione linkowanie wewnętrzne

Im więcej przypadkowych tekstów, tym trudniej zbudować przejrzystą hierarchię a tym samym logiczne, semantyczne linkowanie wewnętrzne między artykułami.

Jak tworzyć treści, aby zadbać o linkowanie wewnętrzne?

  • treści trzeba tworzyć silosowo rozpoczynając od jednej nadrzędnej treści, która obudowywana jest

  • linkowanie zaplanować w ramach silosów, aby wzmacniać treści w jego ramach,

  • nie dopuszczać do powstawania orphan pages (niepodlinkowane podstrony „sierotki”).

Koszt utrzymywania low quality content

Każdy opublikowany URL boty wyszukiwarek muszą craw­lować i indeksować. Jeżeli treści nie są wysokiej jakości, to nie dość, że nigdy nie trafią do TOP 10 wyników wyszukiwania to w dodatku ograniczają przeznaczony dla nas crawl budget.

Pojedynczy słaby artykuł nie stanowi dużego problemu. Setki czy tysiące takich podstron zaczynają jednak tworzyć wyzwanie dla robotów wyszukiwarek, których przecrawlowanie i zaindeksowanie zajmuje im sporo czasu.

Kiedy warto przeprowadzić content pruning?

Content pruning warto rozważyć, gdy występuje przynajmniej jeden lub kilka z poniższych sygnałów:

  • content pruning sprawdza się szczególnie dla stron zawierających kilkaset lub kilka tysięcy artykułów. Jednak można go z korzyścią przeprowadzić dla mniejszych stron,

  • na stronie znajdują się teksty nie była aktualizowane od przynajmniej roku,

  • kolejne artykuły nie przynoszą oczekiwanego wzrostu widoczności,

  • widoczność całego bloga lub danej sekcji stopniowo spada,

  • na stronie pojawiają się artykuły o podobnych tematach, co może świadczyć o kanibalizacji treści,

  • większość ruchu generuje niewielki procent artykułów,

  • blog porusza tematy niezwiązane z aktualną ofertą/tematyką strony,

  • w serwisie znajdują się stare aktualności, komunikaty i krótkie treści bez wartości merytorycznej,

  • na stronie zmieniła się struktura oraz rodzaje kategorii, produktów albo usług.

Dobrym punktem wyjścia jest zestawienie wieku treści z generowanym przez nie ruchem. Może się na przykład okazać, że artykuły opublikowane przed określoną datą stanowią 50% całego bloga, ale odpowiadają tylko za 5% kliknięć. Taki wynik nie oznacza jeszcze, że należy je wszystkie usunąć. Pokazuje jednak, gdzie rozpocząć dokładniejszą analizę.

Jakie dane zebrać przed rozpoczęciem audytu contentowego?

Decyzje o usuwaniu treści nie powinny wynikać wyłącznie z intuicji. Potrzebne jest połączenie danych ilościowych i jakościowych, które skrupulatnie wykonujemy przed każdym content pruningiem dla naszych klientów.

Dane z Google Search Console

Dla każdego adresu warto zebrać dane z przynajmniej ostatnich 12 miesięcy:

  • kliknięcia,

  • wyświetlenia,

  • średnią pozycję,

  • liczbę zapytań,

  • zapytania generujące największą widoczność.

Brak kliknięć nie zawsze oznacza brak potencjału. Artykuł może mieć wiele wyświetleń na dalszych pozycjach i wymagać przede wszystkim poprawy jakości.

Dane z crawla

Crawl serwisu powinien dostarczyć między innymi:

  • kod odpowiedzi,

  • tag canonical,

  • tytuł i description,

  • nagłówki,

  • liczbę słów,

  • głębokość kliknięcia,

  • liczbę linków wewnętrznych,

  • datę publikacji,

  • datę aktualizacji,

  • informację o autorze,

  • przynależność do określonej kategorii.

Te dane pozwalają stworzyć nam obszerny dokument z danymi, które wspierają analizę oraz wyciągnięcie wniosków o treściach na stronie.

Wartość treści

Należy sprawdzić, czy analizowane podstrony mają:

  • linki zewnętrzne,

  • historię widoczności,

  • wzmianki lub ruch z innych kanałów.

Usunięcie podstrony, do której prowadzą dobre linki zewnętrzne, może oznaczać utratę zgromadzonej wartości. W przypadku kiedy dana podstrona posiada prowadzące do niej odnośniki zazwyczaj zostawiamy ją na starym adresie URL.

Dane biznesowe

Nie każdy wartościowy artykuł musi generować duży ruch organiczny.

Treść może:

  • prowadzić do konwersji,

  • wspierać dział sprzedaży,

  • zmniejszać liczbę zapytań do obsługi klienta,

  • pomagać w porównaniu produktów,

  • budować zaufanie w ważnym obszarze.

Dlatego dane z SEO należy zestawić z konwersjami, kliknięciami w produkty, zapisami, pobraniami, oceną wartości biznesowej analizowanych treści lub innymi zdarzeniami istotnymi dla firmy.

Analiza podobieństwa semantycznego

Przy dużej liczbie tekstów warto wykorzystać embeddings albo inne metody analizy podobieństwa.

Mapa semantyczna może pomóc znaleźć:

  • duplikaty tematyczne,

  • grupy artykułów odpowiadających na tę samą intencję,

  • treści znajdujące się poza głównymi klastrami,

  • silosy, które są zbyt małe albo zbyt rozproszone.

Dane z GSC, crawl, ekstrakcja treści oraz embeddings mogą zostać połączone w jednym procesie analitycznym.

Nie usuwaj artykułu tylko dlatego, że jest stary

Jednym z najczęstszych błędów jest ustalenie arbitralnej zasady, która może brzmieć:

Wszystkie teksty starsze niż trzy lata usuwamy albo aktualizujemy.

Taka granica może być zbyt łagodna dla dynamicznej branży i zbyt restrykcyjna dla tematyki evergreen. Wszystko zależy od branży w jakiej się poruszacie.

Lepszym rozwiązaniem jest porównanie wieku własnych artykułów z wiekiem stron, które aktualnie zajmują miejsca w TOP10.

Wskaźnik starości treści

Wskaźnik starości można zdefiniować jako wiek treści, które Google bierze pod uwagę podczas ustalania rankingu. Aktualność treści jest bardzo istotna szczególnie we wrażliwych branżach YMYL (Your Money Your Life).

Przykładowy proces obliczania:

  1. Wybierz 30–50 reprezentatywnych fraz z różnych sekcji serwisu.

  2. Pobierz wyniki TOP10 dla każdej frazy.

  3. Sprawdź datę ostatniej aktualizacji każdej podstrony.

  4. Gdy nie ma daty aktualizacji, wykorzystaj datę publikacji.

  5. Oblicz medianę wieku oraz 75. percentyl.

Dlaczego 75. percentyl? Pozwala ustalić granicę, powyżej której znajduje się najstarsza ćwiartka stron obecnych w TOP10.

Artykuł starszy niż wskaźnik nie musi zostać usunięty. Staje się jednak kandydatem do dokładniejszej analizy.

Wiek artykułu Interpretacja
Młodszy niż wskaźnik Data prawdopodobnie nie jest głównym problemem
Zbliżony do wskaźnika Warto sprawdzić jakość, pozycje i aktualność treści
Starszy niż wskaźnik Kandydat do aktualizacji, rewritingu, połączenia lub usunięcia
Wielokrotnie starszy od wyników TOP10 Wysoki priorytet analizy i usunięcia/aktualizacji, zwłaszcza w dynamicznej branży

Cztery podstawowe decyzje w content pruningu

Po zebraniu danych każdy adres powinien zostać przypisany do jednej z czterech grup.

1. Zachować

Treść pozostaje w obecnej formie, gdy:

  • generuje wartościowy ruch,

  • znajduje się na wysokich pozycjach,

  • realizuje intencję użytkownika,

  • zdobyła linki zewnętrzne,

  • wspiera sprzedaż lub inne cele biznesowe,

  • pasuje do głównego obszaru tematycznego.

„Zachować” nie oznacza „zapomnieć”. Warto określić termin ponownej kontroli aktualności.

2. Zaktualizować lub napisać od nowa

Aktualizacja jest dobrym wyborem, gdy artykuł:

  • ma wyświetlenia, ale zajmuje dalsze pozycje,

  • odpowiada na wartościowe zapytania,

  • zawiera nieaktualne informacje,

  • jest zbyt płytki,

  • nie odpowiada bezpośrednio na intencję,

  • nie zawiera źródeł, danych lub wkładu eksperta,

  • ma historię, której nie warto tracić.

Aktualizacja nie powinna polegać tylko na zmianie kilku zdań i daty.

W zależności od problemu potrzebne należy wykonać:

  • ponowny research,

  • zmiana/rozwinięcie struktury,

  • weryfikacja przez eksperta,

  • usunięcie nieaktualnych fragmentów,

  • poprawa linkowania wewnętrznego,

  • zmiana dopasowania do intencji użytkownika.

3. Połączyć

„Mergowanie” artykułów stosujemy, gdy kilka artykułów dotyczy tego samego albo bardzo zbliżonego tematu i często celuje w te same frazy. W ten sposób likwidujemy kanibalizacje i ustalamy jedną podstronę, która odpowiada na dane słowo kluczowe.

Proces powinien obejmować:

  1. wybór najlepszego adresu docelowego,

  2. zebranie wartościowych fragmentów ze wszystkich stron,

  3. stworzenie jednej kompletnej treści,

  4. przekierowanie pozostałych URL-i za pomocą 301,

  5. aktualizację linkowania wewnętrznego,

  6. usunięcie starych adresów z map witryny.

Adres docelowy wybieramy zazwyczaj na podstawie historii widoczności, profilu linków, dopasowania URL-a oraz jakości obecnej treści, bo takie scalanie wspiera też optymalizacji treści wokół jednego, głównego URL-a.

4. Usunąć

Usuwanie treści jest uzasadnione głównie wtedy, gdy strona:

  • nie generuje ruchu ani wyświetleń,

  • nie ma linków zewnętrznych,

  • nie odpowiada na wartościowe zapytania,

  • nie pasuje do obecnej działalności,

  • zawiera bardzo słabą albo nieaktualną treść,

  • nie zawiera treści, którą warto wykorzystać w innym artykule,

  • nie pełni istotnej funkcji biznesowej.

W zależności od sytuacji można zastosować:

  • 404 lub 410, gdy strona nie ma odpowiednika i nie przekazuje wartości,

  • 301, gdy istnieje zbliżona strona docelowa, która może generować ruch i poprawiać widoczność w wynikach wyszukiwania

  • noindex, gdy treść jest potrzebna użytkownikom, ale nie powinna pojawiać się w wyszukiwarce; dotyczy to także sytuacji, gdy niektóre treści, np. landing page z rabatem, są potrzebne biznesowo, ale nie muszą konkurować w Google.

Nie należy przekierowywać wszystkich usuniętych artykułów na stronę główną albo przypadkową kategorię. Przekierowanie powinno być logiczne dla użytkownika.

Kolejność działań ma znaczenie

Najbezpieczniejsza kolejność wdrożenia to:

1. Merge

Najpierw łączymy duplikaty i tematy bliźniacze. Dzięki temu nie usuwamy materiału, który mógłby wzmocnić ważniejszy artykuł.

2. Usuwanie

Po zabezpieczeniu wartościowych fragmentów i adresów można usunąć treści, które nie mają ruchu, linków ani uzasadnienia biznesowego.

3. Rewriting/rozszerzanie

Na końcu przepisujemy/rozszerzamy teksty z największym potencjałem, czyli takie widoczne na wiele zapytań, ale znajdujące się poza najwyższymi pozycjami w wyszukiwarkach.

Taką kolejność można podsumować następująco:

„Merge ratuje wartość, usuwanie porządkuje obraz serwisu, a rewriting/rozszerzanie buduje wzrost.”

Przykładowa macierz decyzyjna

Nasza autorska tabela może pomóc ujednolicić i wesprzeć klasyfikację treści do content pruningu.

Ruch i widoczność Jakość treści Powiązanie z biznesem Rekomendacja
Wysokie Wysoka Wysokie Zachować
Wysokie Niska Wysokie Zaktualizować
Niskie Wysoka Wysokie Poprawić optymalizację i linkowanie
Niskie Niska Wysokie Napisać od nowa lub połączyć
Niskie Niska Niskie Usunąć
Średnie na kilku podobnych URL-ach Różna Wysokie Merge
Brak ruchu, ale mocne linki Niska Średnie lub wysokie Merge albo przekierowanie 301
Ruch, ale temat poza specjalizacją Średnia Niskie Indywidualna ocena biznesowa

Macierz nie powinna działać automatycznie. Pomaga jednak zbudować pierwszy zestaw rekomendacji i ograniczyć liczbę adresów wymagających ręcznej analizy.

Co zrobić po zakończeniu pruningu?

Pruning nie powinien pozostawić pustki. Jego celem jest przygotowanie czystszej struktury pod dalszy rozwój oraz wdrożenie regularnego procesu contentu pruningu, który zapobiegnie generowaniu się przestarzałej oraz niskiej jakości treści.

Buduj silosy tematyczne

Każdy artykuł powinien mieć określone miejsce w hierarchii:

  • strona głównego tematu,

  • artykuły klastrowe,

  • bardziej szczegółowe pytania,

  • odpowiednie kategorie, produkty lub usługi.

Jeżeli treści nie da się przypisać do żadnego ważnego obszaru, warto ponownie zapytać, czy jest potrzebna.

Uporządkuj linkowanie

Po usunięciu i połączeniu artykułów należy:

  • poprawić linki prowadzące do starych URL-i,

  • dodać linki wewnętrzne do podstron, które nie są podlinkowane wewnętrznie,

  • usunąć odnośniki do adresów 404,

  • sprawdzić mapy witryny oraz każdą page w linkowaniu, czy nie pozostały tam stare adresy i czy są dodane nowe.

Wprowadź standard aktualizacji treści

Dla każdej grupy treści można ustalić inną częstotliwość przeglądu, a regularne przeglądy zwykle poprawiają jakość treści i widoczność w wyszukiwarkach.

Rodzaj treści Przykładowa częstotliwość kontroli
Aktualności prawne i podatkowe Co 3–6 miesięcy
Rankingi produktów i narzędzi Co 3–6 miesięcy
Zdrowie i suplementacja Co 6–12 miesięcy
Poradniki technologiczne Co 6–12 miesięcy
Treści evergreen Co 12–24 miesiące
Informacje firmowe Po każdej zmianie oferty lub organizacji

Dla dużych serwisów pruning warto wykonywać co 1–3 miesiące. Strony do 1000 podstron warto przeglądać co 6 miesięcy. Mniejsze strony mogą robić przegląd raz lub dwa razy w roku.

To jedynie punkt wyjścia. Właściwa częstotliwość powinna wynikać z tempa zmian w konkretnej branży. W praktyce warto zaplanować regularne przeglądy jako część miesięcznych zadań utrzymaniowych i oprzeć je o stały harmonogram z monitoringiem efektów w narzędzi analitycznych.

Buduj treści z udziałem ekspertów

Content pruning warto połączyć ze zmianą standardu nowych publikacji.

Eksperckość nie powinna ograniczać się do biogramu autora. Specjalista powinien dostarczyć konkretną wiedzę, sprawdzić odpowiedź i wziąć odpowiedzialność za jej treść. Najlepiej korzystać z usług ekspertów szerzej znanych w branży, którzy mają na koncie publikacje na portalach branżowych. Im większa rozpoznawalność, tym lepiej dla nas.

Jednym z możliwych formatów jest „Wypowiedź eksperta”. Jedno pytanie użytkownika i jedna konkretna odpowiedź podpisana nazwiskiem specjalisty. Taka konstrukcja ułatwia skalowanie contentu bez wymagania od eksperta samodzielnego pisania długich artykułów.

Jak mierzyć efekty content pruningu?

Rezultatu pruningu nie należy oceniać wyłącznie na podstawie wzrostu łącznego ruchu w pierwszych tygodniach po usunięciu treści. Ruch czasowo może spaść, ale docelowo po kolejnym update algorytmu powinien nastąpić reranking strony, a tym samym przywrócenie tendecji wzrostowej.

Warto monitorować:

  • liczbę URL-i w indeksie,

  • liczbę błędnych linków wewnętrznych,

  • udział crawlowania ważnych sekcji,

  • widoczność całego bloga,

  • liczbę fraz w TOP3 i TOP10,

  • widoczność poszczególnych silosów,

  • kanibalizację,

  • ruch na zachowanych i zaktualizowanych artykułach,

  • przejścia z bloga do oferty,

  • konwersje wspomagane,

  • widoczność w Direct Answers i odpowiedziach generowanych przez AI.

Najczęstsze błędy podczas content pruningu

Dlaczego nie usuwa się podstron tylko na podstawie ruchu?

Brak kliknięć nie oznacza automatycznie braku potencjału. Artykuł może mieć wyświetlenia, dobre linki albo znaczenie sprzedażowe.

Dlaczego nie usuwa się podstron tylko na podstawie daty publikacji?

Stary artykuł może nadal być najlepszą odpowiedzią. Nowy tekst może od początku nie spełniać intencji użytkownika.

Dlaczego nie przekierowujemy wszystkich podstron na stronę główną?

301 powinno prowadzić do tematycznie odpowiadającej strony. W przeciwnym razie nie pomaga użytkownikowi i może zostać potraktowane jak nieadekwatne przekierowanie.

Dlaczego najpierw mergujemy treści a potem dopiero je kasujemy?

Usunięta treść może zawierać fragmenty, dane lub linki, które warto przenieść do silniejszego artykułu.

Dlaczego trzeba zaktualizować linkowanie wewnętrzne?

Pozostawienie setek wewnętrznych linków do usuniętych stron pogarsza doświadczenie użytkownika i utrudnia crawling.

Dlaczego nie należy publikować przypadkowych tekstów?

Jeżeli nowy plan nie opiera się na silosach, intencjach i celach biznesowych, blog szybko wróci do poprzedniego stanu.

Dlaczego na rezultaty content pruning trzeba poczekać?

Wdrożenie zmian nie musi od razu przełożyć się na wzrost. Wyszukiwarka potrzebuje czasu na ponowne odwiedzenie adresów, przetworzenie przekierowań i ocenę zmienionej struktury.
Autor
Kamil Brzozowski

Kamil Brzozowski

Co-founder & Expert SEO

Expert SEO & Co-founder Odyseo. Specjalista SEO z branżą związany od 2014 roku. Doświadczenie zdobywał prowadząc własne projekty, a także pracują jako SEO Team Leader w agencjach Semcore oraz SAMOSEO.

Miał i ma przyjemność prowadzić projekty SEO dla wielu znanych firm, takich jak: AuraHerbals.pl, AptekaGemini.pl, Apteka NowaFarmacja.pl, Mydlarnia 4szpaki.pl, Bank Zachodni WBK, Bakalland, MTU24.pl, Wójcik Fashion, KUPLIO, ATAS, CStore.pl, Raszczyk.com.pl.

Skupia się na długofalowym SEO zgodnym z wytycznymi Google, łącząc optymalizację techniczną z UX i rozwojem treści. Jego celem jest wzrost konwersji i kluczowych zdarzeń w serwisie. Opracowuję strategie, wykonuję audyty i rozwijam treści w oparciu o skuteczny content marketing.

Więcej o autorze

Autor

Wpisz szukane hasło

Poznaj nasze case studies

Dowiedz się, jak zwiększyliśmy ruch o 300% dla naszego klienta.

Nasza oferta

Nasze kompleksowe kampanie SEO projektujemy tak, aby zwiększyć widoczność i kaloryczny ruch organiczny na stronie, który bezpośrednio przekłada się na wzrost zysków.

SEO znamy od podszewki i tworzyliśmy kampanie dla największych firm w Polsce. Nasze kampanie SEO są transparentne, efektywne i tworzone w partnerskiej atmosferze.

Pozyskujemy potężne linki, które w połączeniu ze optymalizowaną pod SEO stroną przyniosą wymierne rezultaty.

Marketing treści to nasz konik. Tworzyliśmy blogi dla największych biznesów w Polsce. W dodatku Michał ma ponad 130 własnych blogów, które regularnie rozwija.

Wykorzystując synergię SEO i PPC tworzymy kompletne kampanie, które swoją grawitacją przyciągną nowych klientów.

Blog

Powiązane artykuły

Odkryj nasze najnowsze wpisy na blogu dotyczące SEO i marketingu.

Precyzyjna trajektoria wzrostu – czas na Twój ruch!

Masz dość nieskutecznych działań pozycjonowania? Czas na strategię, która przynosi realne wyniki. Skontaktuj się z nami, a przeanalizujemy Twoją sytuację i zaproponujemy dopasowane rozwiązania. Z nami zyskasz pełną przejrzystość, skuteczne działania i realny wzrost.

Napisz do nas

Zadzwoń